Tryb podboju (Conquest) to wydarzenie PvE, w ramach którego wypróbowujesz swoje jednostki w starciach z największymi niebezpieczeństwami galaktyki. Można powiedzieć, że to trudniejsze, bardziej rozbudowane galaktyczne wyzwania (Galactic Challenges). Tryb podboju znajdziesz przy holostole Galaktyczne bitwy (Galactic Battles) na głównym ekranie kantyny.
Celem jest przejście przez kolejne sektory holostołu, dotarcie do bossa i pokonanie go. Aby przejść do kolejnego węzła, musisz ukończyć wszystkie bitwy z wynikiem 3/3 (maks. gwiazdek), więc rozważnie dobieraj rywali i drużynę.
Obecnie w trybie podboju występują trzy poziomy trudności:
- Łatwy (Easy): to odpowiedni wybór, jeśli dopiero co udało ci się osiągnąć maksymalny poziom. Walki zostały dostosowane tak, by szanse na zwycięstwo były większe. Nie obowiązuje tu minimalny próg galaktycznej mocy (Galactic Power) wymaganej do gry. Jeszcze łatwiej będzie, jeśli twoja galaktyczna moc przekracza 700 000.
- Normalny (Normal): minimalna wymagana galaktyczna moc to 2 miliony, choć zalecamy ponad 2,5 miliona. Poziomy sprzętu bossów wahają się od poz. 12 do poz. reliktu 3. Jeśli dotąd nie udało ci się przejść trybu podboju na poziomie normalnym, najpierw musisz go ukończyć na poziomie łatwym. Dopiero wówczas normalny stanie się dostępny.
- Trudny (Hard): odblokowuje się po przejściu poziomu normalnego. Minimum wymaganej galaktycznej mocy to 4 miliony, choć zalecamy ponad 5 milionów. Poziomy sprzętu bossów wahają się od poz. reliktu 4 do 8. W trybie podboju na trudnym poziomie możesz obierać różne ścieżki. Niektóre z nich zapewniają dodatkowe nagrody.
Zanim zdecydujesz się na konkretny poziom, dobrze się zastanów i przeanalizuj, iloma sprawnymi drużynami na odpowiednim poziomie sprzętu dysponujesz.
Każde podejście do danego węzła zużywa energię podboju (Conquest Energy), a po bitwie jednostki nie odzyskują automatycznie zdrowia. Przed każdą próbą możesz podmieniać jednostki lub używać przedmiotów (medpaków, technologii i wzmacniaczy) odnawiających zdrowie.
Pamiętaj – podbój to maraton, nie sprint. Masz mnóstwo czasu na przejście całego holostołu. Spokojnie przemyśl taktykę i wybierz najlepszą drogę do zwycięstwa.